Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantastyka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą fantastyka. Pokaż wszystkie posty

sobota, 7 listopada 2015

Neil Gaiman „Gwiezdny pył”


W życiu nie często zdarzają się podobne chwile - chwile, gdy wiemy, bez cienia wątpliwości, że naprawdę żyjemy, czujemy powietrze w płucach, mokrą trawę pod stopami, dotyk bawełny na skórze; chwile, gdy żyjemy całkowicie teraźniejszością i nie liczy się przyszłość ani przeszłość.
N. Gaiman „Gwiezdny pył”




Recenzję Gwiezdnego pyłu obiecywałam przy ostatnim podsumowaniu miesiąca. Nie mogę niej pominąć, niestety wcale nie z powodu zachwytu i chęci podzielenia się przyjemnymi wrażeniami z lektury. Wspominałam Wam już, że byłam ogromnie pozytywnie nastawiona do tej powieści, ponieważ jestem absolutnie zakochana w jej ekranizacji. Głownie z powodu mojego "zauroczenia" poszukiwałam wydania z filmową okładką. I tu zaczęła się zabawa - próbowaliście kupić kiedyś coś, co ciężko dostać, a nie uświadczy się tego w księgarni? Zdradzę po trosze historię zdobycia własnego egzemplarza opisującego poszukiwanie Gwiazdy.

niedziela, 27 września 2015

Terry Pratchett „Eryk”




Uciekam, więc jestem. A raczej: uciekam, więc przy odrobinie szczęścia nadal będę. 
T. Pratchett „Faust Eryk”

Terry Pratchett. Najbardziej znany współczesny pisarz brytyjski (niestety, w tym roku zmarł), który głównie zajmował się prześmiewczą fantastyką. To on wykreował Świat Dysku, jedno z najpopularniejszych zmyślonych miejsc, znajdujące się w panteonie takich sław jak Hogwart, Narnia czy Śródziemie. Sam Świat Dysku jest ogromnym dyskiem leżącym na grzbiecie czterech słoni, które stoją na skorupie olbrzymiego żółwia A'Tuina płynącego przez pustkę. Powieści Pratchetta parodiują wiele zjawisk i idei dzisiejszego świata: znane postacie, filmy, muzykę, nawiązują do religii, filozofii, polityki czy monarchii. A co tym razem Pratchett skrytykował w tej książce?

poniedziałek, 21 września 2015

Richelle Mead „Akademia Wampirów” (recenzja serii)

W murach Akademii zagnieździły się intrygi i kłamstwa. Szepty snuły się w korytarzach, a prawda ukrywała po kątach.
R. Mead „Akademia Wampirów” 
 Nie jestem fanką wampirów, wilkołaków czy innych stworów. No dobrze, nigdy nie czytałam jeszcze nic  o syrenach, więc tego muszę spróbować :). Nie chodzi o to, że nie lubię magicznych stworzeń, bo magię w twórczości wszelakiej uwielbiam. Nie lubię tylko tego oklepanego „Zmierzchowego” klimatu „ona i on – ten idealny, nierealny, nadnaturalny, ach i och”. Nie lubię przewidywalności, a z tym niestety kojarzy mi się zetknięcie jej - zwyczajnej i jego – niezwykłego. Co skłoniło mnie do czytania serii, której nawet tytuł, Akademia Wampirów, brzmi zupełnie nie w moim stylu? Po wielu namowach koleżanki i zapewnieniach, że „to coś innego” dałam się przekonać... a teraz jestem jej za to bardzo wdzięczna. 

poniedziałek, 27 lipca 2015

Max Brooks „Zombie survival”

"Powstaje z grobu, a ciało jego nieczyste z domem czerwi. Bez życia w oczach, zimna jego skóra, serce mu w piersi nie bije. Jego dusza pusta i mroczna jak nocne niebo. Drwi z ostrzy,plwa na strzały żadnej szkody mu nieczyniące. Po kres wieczności błąka się po ziemi, wietrząc krew żywych i ucztując na kościach potępionych. Strzeżcie się żywej śmierci!"
 M. Brooks „Zombie survival”



Zastanawialiście się kiedyś, co byście zrobili, gdyby zaczęła się wojna lub zaczęły się zamieszki na skalę światową? Zastanawialiście się czy bylibyście w stanie sprostać sytuacji? A jeśli byłoby jeszcze straszniej, jeśli czekałaby nas epidemia umarlaków? Wiedzielibyście co robić? Umielibyście przeżyć?! 

Nie musicie się już martwić, ktoś napisał poradnik (!) o tym, w jaki sposób przeżyć apokalipsę zombie.


środa, 8 lipca 2015

Andrzej Sapkowski „Ostatnie życzenie”




- Zło to zło, Stregoborze - rzekł poważnie wiedźmin wstając. - Mniejsze, większe, średnie, wszystko jedno, proporcje są umowne a granice zatarte. Nie jestem świątobliwym pustelnikiem, nie samo dobro czyniłem w życiu. Ale jeżeli mam wybierać pomiędzy jednym złem a drugim, to wolę nie wybierać wcale.
A. Sapkowski „Ostatnie życzenie”

Fanem Sapkowskiego nigdy nie byłem i raczej nigdy nie będę, ale trzeba przyznać, że ma w swoim dorobku kilka całkiem porządnych dzieł, wśród których znajduje się między innymi Ostatnie życzenie. Wstyd się przyznać, ale po serie o wiedźminie sięgnąłem dopiero po sławetnej grze (nie wspominając, że nigdy wcześniej o Sapkowskim nie słyszałem). 

Jest to pierwszy zbiór opowiadań ze świata wiedźmina. Całość przypomina powieść szkatułkową. Książka zawiera siedem opowiadań, gdzie utworem centralnym jest Głos rozsądku, poprzedzielany przez inne opowiadania. Znajdziemy w tym tomie debiutanckie i najsłynniejsze opowiadanie Sapkowskiego - Wiedźmin. To ono dało początek całej sadze, a Sapkowskiego wyniosło do rangi mistrza polskiej fantastyki.

wtorek, 7 lipca 2015

John Ronald Reul Tolkien „Silmarillion”




Synowie człowieczy umierają prawdziwie i opuszczają świat; dlatego wszędzie, gdziekolwiek na nim przebywają, nazywani są Gośćmi albo Przechodniami. Śmierć jest ich przeznaczeniem, darem, którego nawet Valarowie zmęczeni brzemieniem tysiącleci mogą im pozazdrościć. Ale Melkor zmieszał z ciemnością i skaził swoim cieniem ten dar Iluvatara, dobro przemienił w zło, a nadzieję w lęk.
J. R. R. Tolkien „Silmarillion”


Pierwszy raz podszedłem do tej książki jak podlotek, nie za bardzo ją zrozumiałem, w zasadzie w większości  to nie wiedziałem co czytam. Gdy czytałem ją po raz drugi było lepiej, wciąż trudno, ale lepiej. Dopiero przy trzecim podejściu w pełni ją zrozumiałem, dostrzegłem jej piękno i głęboko płynącą naukę. Ale od początku...

piątek, 3 lipca 2015

Marcin Batylda „Wiedźmin. Kompendium o świecie gier”




Z dobrą opowieścią winno być jak z ucztą – należy skończyć ją w takim momencie, by wstając od niej, nie być ani spragnionym, ani pijanym.

Jaskier



Kompendium o uniwersum Andrzeja Sapkowskiego jest tym czego dotychczas z całą pewnością długo brakowało. Świat Wiedźmina jest zaiste ogromny, a w natłoku precedensów jakie się w nim pojawiają nietrudno się zagubić. I oto na ratunek wychodzi nam ta właśnie księga.

piątek, 26 czerwca 2015

Marion Zimmer Bradley „Mgły Avalonu”




Łzy sprawiają, że kobiety są bardziej realne, bardziej bezbronne; kobiety, które nigdy nie płaczą, przerażają mnie, bo wiem, że są silniejsze ode mnie i zawsze się trochę boję tego, co zrobią.
M. Z. Bradley „Mgły Avalonu”


Avalon! Celtycki raj, kraina zmarłych, Ziemia Kobiet, Wyspa Jabłoni. Miejsce gdzie wiecznie trwa wiosna, panuje nienaruszalny pokój, choroby nie mają dostępu, a ziemia jest tak urodzajna, że sama dostarcza wszystkich potrzebnych dóbr. Tak opisywana w legendach jest ta mityczna kraina, którą w swej powieści postanowiła wykorzystać Marion Zimmer Bradley.