W ostatnich dniach nie mam niestety zbyt wiele czasu na czytanie (oprócz Wyspiańskiego, którego przeczytać muszę), nie mam też zbytnio czasu by poodwiedzać Wasze blogi (co obiecuję nadrabiać sukcesywnie - dziś troszkę już mi się udało), gdyż od ponad tygodnia skupiam się głównie na pracy zaliczeniowej z
semantyki i aksjologii oraz pisaniu rozdziału teoretycznego pracy magisterskiej (kiedyś w końcu trzeba to zrobić!). Nie pomaga przeziębienie, które postanowiło wpakować mnie do łóżka ani ogromny ból rozsadzający głowę. Dodatkowo dziś obudziłam się z czerwonym (!) i bolącym okiem, także nie jest najlepiej. Humor natomiast poprawiło mi coś, co znalazłam w międzyczasie, nie mogąc utrzymać stałego skupienia na
wizerunku dziecka zagrożonego dysleksją i buszując po Internecie.
Najlepsze recenzje książek z Lubimy Czytać to zestawienie, które pojawiło się kilka dni temu na
tej stronie (gdybyście chcieli zapoznać się z jego całością, to zostawiam link).
Oto moje "ulubione":